Adrian Castro
1
KonkurencjaStylWynikKategoriaDataMiejsceRodzajIgrzyska
szabla indywidualnie-Pool 1: Castro - Cheema 5:1, Castro - Triantafyllon 3:5, Castro - Feng 5:1, Castro- Mainville 5:1. Ćwierćfinał: Castro - Sarri 15:13. Półfinał: Castro - Datsko 8:15. O 3 m: Castro - Pluta 15:8.B2016Rio de Janeiroindywidualnieletnie
Dyscyplina: Paraszermierka
Data urodzenia: 04.06.1990
Kluby: IKS AWF Warszawa – Warszawa, ul. Marymoncka 34 (AWF); kontakt: www.integracyjny.pl

Życiowe motto: Nigdy się nie poddawaj!

Klub: Integracyjny Klub Sportowy AWF Warszawa

Niepełnosprawność: paraplegia. W 2004 r. Adrian Castro uległ wypadkowi na motocyklu, złamał kręgosłup na poziomie TH6-TH8 z poprzecznym uszkodzeniem rdzenia kręgowego.

Klasa startowa: kategoria B

Największy sukces: zdobycie brązowego medalu na igrzyskach paraolimpijskich w Rio de Janeiro, zdobycie tytułów mistrza świata i Europy. Czterokrotna wygrana klasyfikacji generalnej zawodów Pucharów Świata.

 

Najważniejsze osiągnięcia:

Adrian Castro jest dwukrotnym uczestnikiem Igrzysk Paraolimpijskich. Podczas IP w Rio de Janeiro w 2016 roku sięgnął po brązowy medal w szabli – w decydującej o miejscu na podium walce pokonał obrońcę tytułu mistrza paraolimpijskiego Grzegorza Plutę.

Podczas Mistrzostw Świata Castro trzykrotnie stawał na podium zawodów indywidualnych w szabli, przywożąc brązowe medale z Budapesztu (2013) i z Cheongju (2019), oraz zdobywając tytuł mistrza świata w Eger w 2015 roku. Czterokrotnie wygrywał klasyfikację generalną Pucharu Świata, wielokrotnie wygrywał i zdobywał medale na imprezach tej rangi. W 2018 roku zdobył również w szabli tytuł mistrza Europy indywidualnie oraz srebrny medal drużynowo.

 

Przed startem słucham… muzyki.

Jestem dumny z tego, że… trenuję szermierkę.

Moje najważniejsze zalety to… reagowanie na stres, analizowanie walk.

Człowiek, który miał największy wpływ na moje życie to… nie sposób wymienić tej jednej osoby, wielu ludzi miało wpływ na to, jak moje życie się kształtuje.

Kiedy nie trenuję, to… pracuje/ gram / oglądam filmy.

Najbardziej lubię… schabowego z ziemniakami i kapustką zasmażaną.

Nie cierpię… dwulicowości.

Moja ulubiona muza to… muzyka dająca pozytywnego kopa.

Najlepsze, co w życiu zrobiłem to… kupiłem psa Baksa 😉

 

Jak trafiłeś do sportu?

Z szermierką na wózkach pierwszą styczność miałem podczas pokazu na obozie aktywnej rehabilitacji organizowanym przez FAR – Fundację Aktywnej Rehabilitacji. Od razu spodobał mi się ten sport, głównie ze względu na indywidualny charakter dyscypliny, szlachetność, wyjątkowość i atrakcyjność.