Aktualności

Najważniejszy jest pierwszy krok. W Tarnowie odbył się kolejny Piknik Paralimpijski

Wesoła „Polka Dziadek” to znany w całym kraju zwiastun wakacyjnej audycji radiowej Jedynki. Równie wesoło było 22 sierpnia 2026 r. w Tarnowie na Pikniku Paralimpijskim, który był elementem imprezy w ramach trasy „Lata z Radiem i Telewizją Polską”.

Jak wygląda parabadminton? Jak zakwalifikować się na igrzyska? Gdzie można grać w badmintona? Dokąd można się zgłosić? Na masę pytań podczas tarnowskiego pikniku musiała odpowiadać Oliwia Szmigiel, paralimpijka z Paryża w parabadmintonie.

– Ludzie opowiadali też, że kiedyś mieli styczność z badmintonem i że do dziś trochę odbijają – opowiada. – Niektórzy byli zaskoczeni, że osoby z niepełnosprawnościami uprawiają ten sport. Pytali, jak to wygląda w przypadku osób niskorosłych, czyli takich jak ja, czy rywalizujemy w jednej grupie na przykład z osobami bez ręki. Tłumaczyłam, że osoby niskorosłe grają tylko ze sobą, że są różne kategorie.

Na opowieściach się jednak nie kończyło.

– Każdy mógł poodbijać z innymi uczestnikami albo z nami, parabadmintonistami – tłumaczy Bartłomiej Mróz, dwukrotny paralimpijczyk, główny organizator strefy parabadmintona. – Była też nasza ścianka, można powiedzieć, że już kultowa, dzięki której można „zaserwować niepełnosprawności badmintona”, czyli trafić do celu rakietą albo choćby rzucić do niego lotką. To jedna z naszych fajniejszych atrakcji, uwielbiana i oblegana.

Wyjść ze strefy komfortu

Oblegane były w Tarnowie wszystkie strefy, a można było spróbować także parabiathlonu, paranarciarstwa biegowego, jazdy na handbike’u czy siatkówki na siedząco. Wszystkie stoiska obsługiwali sportowcy, w tym paralimpijczycy Iweta Faron, Witold Skupień, Krzysztof Plewa czy Piotr Garbowski. Była też strefa dostępności, gdzie każdy mógł m.in. samodzielnie zmierzyć się z barierami architektonicznymi.

– Dużo było ludzi, widziałam, że miło spędzali czas i byli bardzo zadowoleni – podkreśla Oliwia. – W różnym wieku, od najmłodszych do najstarszych, zaskoczona byłam nawet, że i starsze osoby bardzo chętnie brały udział. Był też na przykład zawodnik z Tarnowa, mówił, że gra i trenuje, no i faktycznie widać było, że ma styczność z badmintonem.

Wśród odwiedzających były też osoby z niepełnosprawnościami.

– Była na przykład osoba na wózku, była też osoba z niepełnosprawnością ręki – opowiada Oliwia. – Wydaje mi się, że im więcej takich pikników, tym więcej tych osób się pokazuje. Otwierają się, wychodzą ze swojej strefy komfortu. Bardzo mnie to cieszy, chciałabym, żeby ci, którzy jeszcze nie zdecydowali się wyjść z domu, przyszły na piknik, może im się spodoba.

Spotkanie w poczekalni

Oliwia podaje swój przykład, jako że do parabadmintona trafiła przez przypadek. Wcześniej próbowała tańca, szermierki i pływania.

– Miałam kontuzję kolan i musiałam zrobić sobie przerwę na półtora roku – wspomina. – Gdy po zakończeniu leczenia byłam na badaniach kontrolnych w szpitalu, podszedł do mnie niskorosły mężczyzna, który też czekał w kolejce, i zapytał, czy coś trenuję, bo w Pabianicach jest sekcja parabadmintona. Pochodzę z Łodzi, więc pojechałam tam i bardzo mi się spodobało. Po trzech miesiącach treningu poleciałam na mistrzostwa świata, na których zdobyłam brąz. Trudno więc, żeby mi się nie podobało – dodaje ze śmiechem.

Do dziś jest w swojej klasie w światowej czołówce, regularnie przywozi medale mistrzostw świata, Europy i zawodów pucharu świata. Wszystko musi się gdzieś jednak zacząć, ona akurat miała szczęście spotkać odpowiedniego człowieka w szpitalnej poczekalni.

– Wydaje mi się, że gdybym na niego nie trafiła, to nie wiedziałabym nawet, że jest coś takiego jak parabadminton – przyznaje. – Pewnie tak po prostu miało być. Cieszę się z tego, bo ten sport daje mi radość. A poza tym, może też inni widzą, że skoro taka Oliwka coś robi, to oni też mogą. Niech biorą przykład, otwierają się na świat, bo mamy jedno życie i warto spełniać swoje marzenia.

Czemu tym pierwszym, najważniejszym krokiem nie miałby być właśnie Piknik Paralimpijski?

**

Projekt Polskiego Komitetu Paralimpijskiego „Pikniki Paralimpijskie – Zbliżamy Ludzi Przez Sport” jest współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Dofinansowany został ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, których dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki, a także przez Grupę LUX MED.

Lista kolejnych Pikników Paralimpijskich opublikowana jest na stronie Polskiego Komitetu Paralimpijskiego.

Oddaj głos

Wpisz swój adres e-mail, a my wyślemy wiadomość z linkiem weryfikacyjnym.
Kliknij w link, aby potwierdzić swój głos i uczestnictwo w plebiscycie.

loading...