Krzysztof Kosikowski

kolarstwo tandemowe
  • Krzysztof Kosikowski
25 listopada 2015
Klub
Olsztyński Klub Sportowy „Warmia i Mazury”
Olsztyński Klub Sportowy „Warmia i Mazury”
Trener

Mirosław Jurek

Najważniejsze osiągniecia

IP Pekin 2008 – brązowy medal w jeździe na czas;
IP Londyn 2012 – srebrny medal w jeździe w wyścigu ze startu wspólnego;
MŚ Aigle (Szwajcaria) 2006 – złoty medal w wyścigu ze startu wspólnego;
MŚ Bordeaux (Francja) 2007 – złoty medal w wyścigu ze startu wspólnego;
MŚ Bogogno (Włochy) 2009 – brązowy medal w wyścigu ze startu wspólnego;
MŚ Baie Comeau (Kanada) 2010 – brązowy medal w wyścigu ze startu wspólnego;
MŚ Roskilde (Dania) 2011 – srebrny medal w wyścigu ze startu wspólnego.

Biogram

Pochodzi z Urzędowa, na stałe mieszka w Olsztynie. Przygodę z kolarstwem rozpoczął już jako mały chłopiec, a pierwszy wyczynowy rower kolarski nabył za własne oszczędności jeszcze w szkole podstawowej. Przygoda z kolarstwem tandemowym osób niewidomych i niedowidzących trwa od 1998. Pierwszy wielki sukces międzynarodowy to zdobyty w Czechach w roku 2003 tytuł wicemistrza Europy w wyścigu ze startu wspólnego. Później było coraz lepiej. W Szwajcarii w roku 2006 zdobył tytuł mistrza świata – znów w wyścigu ze startu wspólnego. W roku 2008 – oprócz brązowego medalu paraolimpijskiego – wywalczonego w Pekinie w wyścigu na czas zdobył także Puchar Europy.

Największym osiągnięciem w sensie zdobyczy sportowej jest srebrny medal paraolimpijski zdobyty na igrzyskach w Londynie w roku 2012 – w wyścigu ze startu wspólnego. Nie udało się dogonić uciekających na ostatnich kilkuset metrach Włochów – braci Ivana i Luccę Pizz. Do zwycięzców zabrakło pięciu
sekund.

Wszystkie sukcesy Kosikowski zawdzięcza wieloletniej współpracy z Arturem Korcem, który – w kolarstwie tandemowym niewidomych i niedowidzących – pełni rolę pilota. Wszystkie medale obaj zawodnicy zdobywali razem solidarnie. Każdy z nich jest po trosze autorem każdego zwycięstwa – lub porażki. Obaj mogą pochwalić się osiągnięciem sportowym o charakterze szczególnym, niejako zarezerwowanym dla ludzi i sportowców nieprzeciętnych,
największych nie tylko pod względem możliwości przekraczania granic fizycznych, ale też mentalnych.