Informacje o Polskim Komitecie Paraolimpijskim
6 września 2017

Lucyna Kornobys

Lucyna Kornobys przyszła na świat w 1978 roku w miejscowości Kamienna Góra w województwie dolnośląskim. Jako dziecko była osobą aktywną, dość powiedzieć, że jej niepełnosprawność także wiąże się z uprawianiem sportu. W wieku 15 lat uległa wypadkowi podczas jazdy na nartach i zaczęła poruszać się o kulach. Dekadę później jej stan się pogorszył i musiała przesiąść się na wózek.

Rio de Janeiro, Brazil – 2016 September 09: Lucyna Kornobys from Poland competes in Women’s Javelin Throw – F34 Final at Olympic Stadium during 2016 Summer Paralympic Games on September 09, 2016 in Rio de Janeiro, Brazil. Photo by © Adam Nurkiewicz / Mediasport

Ukończyła technikum gastronomiczne w Jeleniej Górze i studia na Uniwersytecie Wrocławskim. Lucyna Kornobys często powtarza, że „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą” i że zawsze jest czas oraz miejsce na walkę o swoje marzenia. W jej przypadku przełom miał miejsce w 2008 roku, a więc 15 lat po felernym zdarzeniu na stoku. Wtedy to Wiktor Żuryński, prezes Jeleniogórskiego Klubu Sportowego, pokazał jej sport niepełnosprawnych i namówił do spróbowania siatkówki na siedząco. Niedługo potem, już jako jej trener, zauważył jednak, że sportsmenka ma całkiem silne ręce, zaproponował jej zatem lekkoatletykę. Jeszcze w tym samym roku przywiozła trzy medale z mistrzostw Polski w lekkiej atletyce osób niepełnosprawnych.

fot. Adrian Stykowski

Sportowa kariera Kornobys nabrała rozpędu, a pula medali systematycznie się powiększała. Pod koniec 2013 roku postanowiła zrezygnować z siatkówki i skupić się na lekkoatletyce. Za swój największy sukces uważa srebro za pchnięcie kulą na igrzyskach w Rio w 2016 roku.

fot. Bartek Tott/PZSN „Start”

Warto dodać, że na co dzień Lucyna pracuje w Urzędzie Miasta Jeleniej Góry, gdzie promuje sport niepełnosprawnych jako odskocznię od codzienności i sposób na udowodnienie sobie i innym, że każdy ma swoją wielką wartość.

Zgrupowanie kadry w OS PZSN „Start” w Wiśle
fot. Adrian Stykowski

Komentarze:
Z profilu Facebook oraz naszej strony
Bądź pierwszy i dodaj komentarz
wyślij
Komentarze: